Coraz więcej kar za nieprzestrzeganie przepisów AML

Wzrasta wartość kar nakładanych na podmioty obowiązane w związku z niewykonywaniem przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (w skrócie: AML). Według najnowszego opracowania firmy Deloitte w okresie od stycznia do kwietnia 2019 r. na całym świecie podmioty obowiązane otrzymały kary na łączną kwotę ponad 8 mld dolarów, podczas gdy w całym 2018 r. było to niespełna 3,6 mld dolarów. Niezmiennie większość kar nakładanych jest w Europie.

Do tej pory w Polsce za złamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu przyznano trzy kary. „Walka z praniem pieniędzy staje się coraz bardziej zaciekła – ilość i wysokość kar rośnie z roku na rok, przepisów jest coraz więcej, a ich zakres jest coraz szerszy (m.in. Dyrektywy AML). Wszystko to oznacza, że przed instytucjami obowiązanymi pozostaje jeszcze wiele wyzwań w obszarze przeciwdziałania praniu pieniędzy” – czytamy w opracowaniu Deloitte.

Pierwsza kara za złamanie przepisów AML została nałożona przez Ministerstwo Finansów pod koniec czerwca 2019 r. na jedną z wiodących krajowych instytucji płatniczych. Podstawą nałożenia kary było niedopełnienie obowiązku ustalenia beneficjenta rzeczywistego zaledwie w czterech przypadkach! Kara wówczas była niewielka, wynosiła 7,7 tys. zł, ponieważ brak ustalenia dotyczył niewielkiego odsetka spośród tysięcy przeprowadzanych przez tą spółkę analiz.

Kolejne dwie kary na polskich przedsiębiorców nałożył w lutym 2020 r. prezes NBP. Pierwszą z nich otrzymała osoba fizyczna prowadzącą działalność kantorową. Kara wyniosła tysiąc złotych i wynikała z niedopełnienia obowiązku przekazania Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej informacji o przeprowadzonej transakcji kupna waluty obcej, której równowartość przekraczała 15 tys. euro. Kolejna kara również została nałożona na spółkę, prowadzącą kantor. Za brak zgłoszenia dwóch transakcji i zastosowania środków bezpieczeństwa finansowego jej wspólnicy również otrzymali tysiąc złotych kary.

Warto mieć świadomość, że pierwsze kary za złamanie przepisów AML były stosunkowo niskie. Maksymalny pułap kary to bowiem 10 proc. obrotów instytucji obowiązanej lub 5 mln euro. Dotychczasowe, łagodne, sankcje wynikały dodatkowo z jednostkowych naruszeń przepisów. Bardziej dotkliwe dla ukaranych podmiotów może być to, że naruszenie przez nich przepisów o AML będzie wnikliwie analizowane przez współpracujące z nimi instytucje finansowe, np. banki. O tym, że ryzyko otrzymania kary z tytułu niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu będzie rosło, świadczą również zapowiedzi kolejnych zmian prawnych w tym obszarze. W najbliższym czasie państwa członkowskie będą musiały wdrożyć przepisy kolejnej dyrektywy AML. Należy też spodziewać się nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: